Postanowiłem zacząć dbać o kondycję i wybrałem się na wieczorny jogging. Trasa biegła wzdłuż rzeki, po nieoświetlonej, leśnej ścieżce rekreacyjnej. Miałem na sobie nowe, drogie buty do biegania terenowego. Biegło mi się świetnie i byłem zadowolony ze swojego tempa. W połowie dystansu wdepnąłem w głębokie bajoro gęstego błota, którego nie zauważyłem w ciemności. Błoto miało konsystencję gęstej gliny i zassało moją prawą stopę. Przy próbie wyciągnięcia nogi, but został głęboko pod powierzchnią mazi. Przez kilka minut próbowałem go odzyskać, ale błoto było zbyt grząskie. Nie miałem wyjścia i musiałem zostawić obuwie na miejscu. Czekały mnie cztery kilometry powrotu do domu przez las. Szedłem w jednej skarpetce, ostrożnie stawiając kroki na korzeniach i szyszkach. Do mieszkania dotarłem z całkowicie otartą i brudną stopą. Moja kariera biegacza zakończyła się na pierwszym treningu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.