Poszedłem do paczkomatu odebrać przesyłkę z filtrami do wody. Wpisałem kod odbioru na ekranie i usłyszałem dźwięk zwalnianej blokady. Otworzyła się skrytka na samej górze maszyny, do której ledwo sięgałem ręką. Kiedy stanąłem na palcach, żeby wyciągnąć karton, pękł mi szew w spodniach na pośladkach. Do mieszkania wracałem na piechotę idąc tyłem blisko muru. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.