Postanowiłem rozpocząć regularne bieganie dla zdrowia. Kupiłem odpowiednie buty i wybiegłem do pobliskiego parku. Po kilkunastu minutach biegu poczułem drobny kamyk w prawym bucie. Zignorowałem to, nie chcąc przerywać dobrego tempa. Kiedy wróciłem do domu, zdjąłem obuwie i skarpetkę. Okazało się, że to nie był kamyk, tylko duży, ostry rzep, który boleśnie wbił się w moją piętę. Bieganie musiałem zawiesić na kolejny tydzień ze względu na dyskomfort. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.