Rano poszedłem na rutynową wizytę kontrolną do dentysty. Zęby miałem w dobrym stanie i nigdy wcześniej nie wymagały poważnego leczenia. Usiadłem na fotelu z pełnym przekonaniem, że spędzę tam maksymalnie piętnaście minut. Lekarz zaczął oglądać moje uzębienie i nagle zamilkł. Okazało się, że stara plomba z tyłu szczęki uległa całkowitemu rozszczelnieniu. Pod spodem rozwinęła się głęboka próchnica, która dotarła niemal do samego nerwu. Zamiast krótkiego przeglądu czekało mnie natychmiastowe borowanie w znieczuleniu miejscowym. Spędziłem na fotelu ponad godzinę, wpatrując się w sufit. Po wyjściu z gabinetu miałem w połowie zdrętwiałą twarz, przez co nie mogłem normalnie mówić. Dodatkowo w portfelu ubyła mi kwota, którą planowałem przeznaczyć na zapłacenie rachunków za prąd. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH