Kupiłem nową, białą koszulę na chrzciny siostrzeńca. Założyłem ją i pojechałem do kościoła. Przed wejściem przywitałem się z ciotką. Miała na sobie mocny podkład i puder. Przytulając mnie na powitanie, odbiła swoją twarz na moim prawym ramieniu. Plama nie zeszła po przetarciu chusteczką, a ja wyglądałem na zdjęciach bardzo niechlujnie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH