Od kilku tygodni planowałem ten piątkowy wieczór. Zamówiłem jedzenie z mojej ulubionej restauracji. Kupiłem też dostęp do filmu, który od dawna chciałem obejrzeć. Usiadłem wygodnie na kanapie i zabrałem się za posiłek. Wybrałem miękkie bułeczki bao z szarpaną wieprzowiną. Przy trzecim kęsie poczułem dziwne chrupnięcie. Okazało się, że zębem trafiłem na mały, bardzo twardy kawałek chrząstki. Ten jeden niefortunny nacisk sprawił, że odkleiła się moja korona zębowa. Wypadła z ust prosto na talerz. Mój dentysta przyjmuje dopiero w poniedziałek rano. Resztę weekendu muszę spędzić z bardzo widoczną przerwą w uzębieniu. Oczywiście jedzenie czegokolwiek twardszego od zupy całkowicie odpada. Mój relaksujący wieczór zamienił się w ból i nerwowe szukanie całodobowego dyżuru stomatologicznego. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH