Od dwóch tygodni planowałem udział w amatorskim turnieju szachowym. Rano wstałem wcześnie, żeby zjeść pożywne śniadanie i pojechać na miejsce ze spokojną głową. Kiedy kroiłem bułkę, z zewnątrz dobiegł niezwykle głośny dźwięk klaksonu ciężarówki, przez co drgnęła mi ręka. Ostrze noża ześlizgnęło się i głęboko nacięło mi palec wskazujący prawej dłoni. Zamiast na salę turniejową, musiałem pojechać na pogotowie ratunkowe na szycie i zmianę opatrunków. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH