Moja córka uczy się pisać literki i bardzo lubi ćwiczyć na wszystkim, co znajdzie na biurku. Zostawiłem na blacie umowę kupna-sprzedaży samochodu, którą miałem zanieść do wydziału komunikacji. Córka czerwoną kredką dopisała wielkimi literami swoje imię dokładnie w miejscu przeznaczonym na podpis kupującego. Dokument stracił ważność urzędową. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.