Od kilku miesięcy oszczędzałem na profesjonalny zabieg wybielania zębów w renomowanej klinice. Zależało mi na idealnym uśmiechu przed zbliżającym się ślubem siostry. Sama wizyta przebiegła bez problemów, a efekt w lustrze był naprawdę zadowalający. Dentysta wyraźnie zalecił mi trzymanie tak zwanej białej diety przez najbliższe 48 godzin, aby uniknąć przebarwień. W drodze powrotnej kupiłem sobie w piekarni zwykłą, jasną bułkę pszenną, żeby zjeść coś absolutnie bezpiecznego na kolację. Kiedy wziąłem pierwszy kęs, usłyszałem nieprzyjemny, głośny trzask. Okazało się, że w miękkim cieście znajdował się twardy, obcy element, najprawdopodobniej mały kamyk. Złamałem na nim świeżo wybieloną, górną jedynkę. Resztę oszczędności musiałem przeznaczyć na pilną odbudowę zęba. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.