Umówiłam się na pierwszą randkę z mężczyzną poznanym w internecie. Założyłam nową, jasną sukienkę i starannie ułożyłam włosy. Mój towarzysz przyszedł na miejsce ze swoim dużym, bardzo żywiołowym labradorem. Pies na powitanie skoczył na mnie z brudnymi od błota łapami. Moja sukienka natychmiast nadawała się tylko do gruntownego prania. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.104.* | 17 Sierpnia, 2026 23:16
Kiedyś widziałem taki dowcip. Pod zegarem stoją dwie dziewczyny i chłopak z psem. Chłopak zdziwiony mówi do jednej z dziewczyn: - Przecież sama powiedziałaś, abym przyszedł ze swoim najlepszym przyjacielem!
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.104.* | 17 Sierpnia, 2026 23:16
Kiedyś widziałem taki dowcip. Pod zegarem stoją dwie dziewczyny i chłopak z psem. Chłopak zdziwiony mówi do jednej z dziewczyn: - Przecież sama powiedziałaś, abym przyszedł ze swoim najlepszym przyjacielem!