Zaniosłem mój drogi zegarek do certyfikowanego zegarmistrza w celu wymiany baterii. Zawsze dbam o ten sprzęt, bo to pamiątka rodzinna. Odbierając zegarek po południu, zapłaciłem i wyszedłem z zakładu. Wieczorem z przerażeniem odkryłem, że wskazówka sekundnika leżała luzem na dnie tarczy. Zegarmistrz zamknął zakład zaraz po moim wyjściu i pojechał na dwutygodniowy urlop. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.