Wracałem z myjni samochodowej po wyczyszczeniu auta wewnątrz i na zewnątrz. Postanowiłem otworzyć okno, żeby przewietrzyć wnętrze z zapachu środków czyszczących. Z naprzeciwka jechała miejska polewaczka, która zmywała ulice. Kierowca nie wyłączył dyszy bocznej przy wymijaniu mnie na wąskiej drodze. Potężny strumień brudnej wody z ulicy wlał się przez otwarte okno prosto na jasną tapicerkę. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.