Czytałem wieczorem książkę w łóżku i chciałem poprawić poduszkę. Podparłem się lewym łokciem o materac, żeby przesunąć ciężar ciała. Mój łokieć trafił dokładnie w wygniecioną przerwę między sprężynami. Ręka wygięła się pod nienaturalnym kątem, a w stawie głośno chrupnęło. Noc spędziłem na oddziale ratunkowym z diagnozą naderwania więzadła. Mam unieruchomioną rękę przez zwykłą próbę zmiany pozycji podczas czytania. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.