Wracałem z pracy pociągiem podmiejskim. Zająłem miejsce przy oknie i czytałem książkę. Na stacji wsiadł mężczyzna z bardzo dużym, turystycznym plecakiem ze stelażem. Przechodząc obok mnie, nagle odwrócił się w stronę drzwi. Metalowy stelaż uderzył mnie prosto w głowę z ogromną siłą. Moje okulary spadły na podłogę i pękła w nich oprawka. Facet nawet nie przeprosił i wysiadł na kolejnej stacji jakby nigdy nic. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.