Kupiłem promocyjny bilet na autobus dalekobieżny z Warszawy do Berlina na godzinę dziesiątą rano. Czekałem na dworcu głównym z ogromną, ciężką walizką od wczesnego poranka. Na głównej tablicy informacyjnej mój kurs był cały czas wyświetlany ze statusem planowym. O dziesiątej piętnaście poszedłem zdenerwowany zapytać do okienka informacji, dlaczego autokar jeszcze nie podjechał na stanowisko. Pracownica sprawdziła w systemie i poinformowała mnie, że kurs odwołano wczoraj po południu z powodu poważnej usterki pojazdu. Obsługa dworca zapomniała po prostu usunąć tego wpisu ze świecącej tablicy odlotów. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.