Miałem odebrać dziewczynę z dworca kolejowego, żeby pójść na pierwszą wspólną kolację. Byłem w drodze i próbowałem znaleźć w telefonie dokładny adres restauracji, którą zarezerwowałem. Mój smartfon miał jeszcze piętnaście procent baterii, więc uważałem, że spokojnie mi to wystarczy. Nagle urządzenie zawibrowało i całkowicie się wyłączyło. Nie miałem pojęcia, gdzie znajduje się lokal, ani jak powiadomić dziewczynę o opóźnieniu, szukając stacji benzynowej z ładowarką. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH