Wybrałem się na większe zakupy do supermarketu budowlanego. Wózek załadowałem po same brzegi ziemią do kwiatów i doniczkami. Stanąłem w kolejce do kasy samoobsługowej. Zeskanowałem wszystkie towary, co zajęło mi dobrych kilka minut. Maszyna poprosiła o płatność kartą. Sięgnąłem do kieszeni i zorientowałem się, że wziąłem z domu tylko gotówkę. Kasa samoobsługowa przyjmowała wyłącznie płatności bezgotówkowe. Musiałem wezwać pracownika, żeby anulował całą transakcję. Następnie z tym samym, ciężkim wózkiem przeniosłem się do zwykłej kasy. Straciłem na tym ponad pół godziny. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.