Drukowałem poufne umowy dla kluczowych klientów w biurze. Drukarka wciągnęła kilka kartek na raz i oczywiście całkowicie się zacięła. Próbowałem delikatnie wyciągnąć papier przez tylną klapę urządzenia, tak jak zawsze w takich sytuacjach. Ostre krawędzie plastiku we wnętrzu głęboko rozcięły mi opuszek palca wskazującego. Krew zalała wydrukowaną stronę z podpisem prezesa, którą musiałem odtwarzać i drukować od nowa. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.