Postanowiłem upiec sernik na przyjazd rodziców. Wszystko szło zgodnie z planem, masa serowa wyglądała idealnie. Wstawiłem blachę do rozgrzanego piekarnika na środkową półkę. Po około dwudziestu minutach pieczenia usłyszałem głośne metaliczne kliknięcie. Zatrzask z boku tortownicy samoistnie puścił z powodu naprężenia pod wpływem temperatury. Dno opadło na ruszt, a cała płynna masa spłynęła na dolną grzałkę piekarnika. Zamiast deseru miałem mnóstwo sprzątania spalenizny. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.