Wprowadziłem się do nowego mieszkania na parterze. Postanowiłem wykorzystać sobotnie popołudnie na relaks na małym tarasie. Zrobiłem sobie kawę i wziąłem książkę. Usiadłem na leżaku i zacząłem czytać. Nagle na środek mojego stolika spadł z góry mokry, ciężki mop. Sąsiadka z drugiego piętra myła balkon i wymsknął jej się z rąk. Brudna woda z mopa rozbryzgała się na moją twarz, książkę i wpadła do kubka z kawą. Taras, który sam wczoraj sprzątałem, jest teraz pokryty szarą breją. Mop połamał jedną z nóg plastikowego stolika. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.