Czyściłem moje okulary korekcyjne specjalną ściereczką z mikrofibry przed wyjściem z biura. Przecierałem prawe szkło, trzymając mocno za plastikową oprawkę. Zmęczenie materiału sprawiło, że zawias zausznika niespodziewanie pękł na pół z cichym trzaskiem. Część z soczewką została w moich dłoniach, a ja musiałem wracać tramwajem do domu z okularami sklejonymi biurową taśmą klejącą. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.