Wracałem z moim czteroletnim synem windą na ósme piętro naszego bloku. W połowie drogi winda zatrzymała się i wsiadł do niej nasz starszy sąsiad. Sąsiad ten od niedawna nosi na głowie mocno rzucającą się w oczy perukę. Mój syn wpatrywał się w niego przez dłuższą chwilę z wyraźnym zainteresowaniem. W końcu na cały głos zapytał, dlaczego ten pan położył sobie martwe zwierzę na głowie. Jazda przez kolejne cztery piętra odbyła się w morderczej ciszy. Nie wiem, jak będę teraz mijał sąsiada na klatce schodowej. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.