Syn chciał potrzymać moje kluczyki do samochodu. Przechodziliśmy razem obok studzienki kanalizacyjnej. Upuścił kluczyki dokładnie w szczelinę stalowej kraty. Zostałem na parkingu bez zapasowego kompletu. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.