Od miesięcy planowałem samotny wyjazd w góry, żeby odpocząć od pracy i stresu. Znalazłem świetną ofertę w małym, urokliwym pensjonacie i opłaciłem pobyt z góry. Po pięciu godzinach jazdy samochodem w deszczu, zmęczony dotarłem na miejsce późnym popołudniem. Podszedłem do recepcji, podałem swoje nazwisko i numer rezerwacji. Recepcjonista spojrzał w monitor, zmarszczył brwi i zawołał menedżera. Okazało się, że system informatyczny z powodu awarii przypisał mój pokój innej osobie. Ten klient przyjechał rano i od dawna był w moim pokoju, a pensjonat był w pełni obłożony. Menedżer zwrócił mi pieniądze, ale nie był w stanie załatwić nic w zamian. Musiałem wracać samochodem po ciemku i spać w przydrożnym motelu obok stacji benzynowej. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH