Zostałem zaproszony na elegancką parapetówkę u znajomego mojego szefa. Zależało mi na dobrym wrażeniu, więc ubrałem się odpowiednio i zabrałem dobry alkohol. W trakcie imprezy poszedłem skorzystać z gościnnej łazienki na końcu korytarza. Zamknąłem drzwi od wewnątrz przekręcając standardowy zamek w klamce. Kiedy chciałem wyjść, mechanizm klamki swobodnie obracał się wokół własnej osi bez żadnego oporu. Bolec od zamka pękł wewnątrz drzwi, całkowicie mnie blokując. Pukałem delikatnie, ale ze względu na głośną muzykę nikt mnie nie słyszał. Po dwudziestu minutach zacząłem walić pięściami, aż w końcu gospodarz przyszedł z pomocą. Drzwi trzeba było wyważać narzędziami, a uwaga wszystkich gości skupiła się na mnie. Moje plany na budowanie relacji zawodowych legły w gruzach razem z framugą łazienki. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH