Poszedłem do supermarketu kupić składniki na specjalną kolację. Spędziłem dwadzieścia minut, wybierając idealne, niepoobijane awokado i świeże zioła. Przy kasie samoobsługowej maszyna zawiesiła się po zeskanowaniu wszystkich produktów. Pracownica musiała zresetować system, ale przy okazji przypadkowo zrzuciła moją torbę ze strefy pakowania na podłogę. Z moich idealnych awokado została miazga. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.