Umówiłem się na pierwszą randkę w kawiarni. Kupiliśmy kawę na wynos i ruszyliśmy na spacer po pobliskim parku. Zrobiłem krok na pozornie twardy grunt pokryty suchymi liśćmi. Okazało się, że pod spodem znajdowało się głębokie błoto. Mój jasny but zanurzył się w nim aż po samą kostkę. Resztę spotkania spędziłem z mokrą, brudną skarpetą. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.