Czekałem na peronie na pociąg pośpieszny, którym miałem dojechać na spotkanie z ważnym klientem. Pociąg miał już opóźnienie, o czym informowały komunikaty głosowe na stacji. W końcu zauważyłem światła zbliżającej się lokomotywy. Ustałem bliżej krawędzi, żeby sprawnie wsiąść do swojego wagonu i nie przedłużać postoju. Kiedy pociąg zaczął hamować, z kół posypały się iskry i usłyszałem głośny zgrzyt. Maszynista nie był w stanie wyhamować i pociąg przejechał cały peron, zatrzymując się ponad sto metrów dalej. Przez megafony ogłoszono, że z powodu awarii technicznej skład nie ma możliwości cofnięcia się na stację. Pasażerowie zostali poinformowani, że muszą czekać na kolejny pociąg za trzy godziny. Moje spotkanie całkowicie przepadło. Próbowałem złożyć reklamację, ale poinformowano mnie, że w takich sytuacjach przysługuje tylko zwrot opłaty za bilet. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.