| Czyżby jednak śmieszne? - Najlepiej rokujące odrzuty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Tutaj trafiają odrzuty czyli teksty, które nie zasłużyły na miano śmiesznych wpadek według naszych moderatorów.
Jak wiadomo, są gusta i guściki - każdego śmieszy co innego. Być może wśród masy beznadziejnych wpadek znajdą się perełki - demotywatory tekstowe, wpadki nad wpadkami, które powinny trafić na "główną".
Uważasz, że niektóre śmieszne teksty znajdują się tu niesłusznie - weź sprawy w swoje ręce i głosuj - może nas przekonasz i zmienimy zdanie :)
17.09.2013 10:36 TRASH #25878
?
Byłam na weselu kuzyna. Pan młody obmacywał mój tyłek gdy tylko jego żona nie była w pobliżu. YAFUD
Ostatnio komentowane wpadki | | YAFUD # | Komentarz |
|---|
| 56771 | 26 Września, 2026 11:25Czerwony gmerk napisał(a) komentarz | | 56771 | 26 Września, 2026 10:23phizjo napisał(a) komentarz | | 56799 | 25 Września, 2026 19:39samezrp napisał(a) komentarz | | 56771 | 25 Września, 2026 17:34zdziwiony napisał(a) komentarz | | 56771 | 25 Września, 2026 16:33phizjo napisał(a) komentarz | | 56709 | 25 Września, 2026 14:17Trawis Kielce napisał(a) komentarz | | 56799 | 25 Września, 2026 13:55Travis Kielce napisał(a) komentarz | | 56709 | 25 Września, 2026 13:47grejon napisał(a) komentarz | | 56799 | 25 Września, 2026 13:31grejon napisał(a) komentarz | | 8380 | 25 Września, 2026 07:32JaWa napisał(a) komentarz | | 56794 | 24 Września, 2026 20:37zdziwiony napisał(a) komentarz | | 56760 | 24 Września, 2026 18:54zdziwiony napisał(a) komentarz | | 56788 | 24 Września, 2026 17:45Grejon napisał(a) komentarz | | 56779 | 24 Września, 2026 12:08serio napisał(a) komentarz | | 56779 | 24 Września, 2026 10:35zdziwiony napisał(a) komentarz | | 56785 | 24 Września, 2026 08:00anti napisał(a) komentarz | | 56778 | 23 Września, 2026 20:16fakty wydarzenia opinie napisał(a) komentarz | | 56603 | 23 Września, 2026 19:21RPTT napisał(a) komentarz | | 56778 | 23 Września, 2026 18:57VVTK napisał(a) komentarz | | 56786 | 22 Września, 2026 16:31Powolny napisał(a) komentarz |
|
17.09.2013 10:36 TRASH #25877
?
Pewnegorazu razem z rodziną pojechaliśmy nad jezioro. Troche nas się tam zebrało::byli kuzyni, ciocia i oczywiście nasza rodzina. Siedzieliśmy sobie na pomoście i moczyliśmy nogi w wodzie. Ponieważ ciocia nie zna się za bardzo na aparatach tata postanowił ją wkręcić. Założył się z nią o to że zanużyaparat. Odrazu ostrzegłam ciocie że aparat jest wodoodporny na co ona pokiwała głową. Kiedy tata zanużył aparat wrzasnęła <Piotrek coś ty zrobił?!>. Dopiero po chwili zoriętowała się i powiedziała <aaa bo on jest odporny na wode, wodo-odporny. Dla cioci która odkryła Amerykę YAFUD
17.09.2013 10:36 TRASH #25875
?
Jakiś czas temu wracałam z imprezy urodzinowej z kuzynką oczywiście solenizantka i osoby pomagające urządzić tą imprezę odprowadzały nas bo po drodze było zupełnie ciemno (nigdzie w okolicy niema latarni ani jakichkolwiek innych źródeł światła) bardzo się spieszyłyśmy więc przyśpieszyłyśmy kroku w pewnym momencie zauważyłam że osoby nas "odprowadzające"do przystanku zawróciły nie dając nawet nam o tym znać. Jaki w tym pech?? Bus którym miałyśmy wracać nie przyjechał, a nam się telefony rozładowały przez co musiałyśmy same wracać 2km do domu w tych ciemnościach gdzie nawet nie widziałam mojej kuzynki... YAFUD
17.09.2013 10:36 TRASH #25874
?
No więc tak, byłam z moim chłopakiem jakieś 3 tygodnie, przez ostatnie dwa tygodnie naszego związku byłam poza domem, na mazurach u znajomych. Utrzymywaliśmy ze sobą kontakt telefoniczny cały czas, mówił że mnie kocha, tęskni, nie może już wytrzymać bezemnie itd, gdy wróciłam mieliśmy się spotkać, a że była sobota to postanowiliśmy, że spotkamy się w klubie, gdy przybyłam na miejsce, na sali zauważyłam mojego chłopaka(już eks), tańczącego z grupką dziewczyn. Taniec, tańcem, no ale gdy podeszłam do niego by się przywitać, zanim zdążyłam powiedzieć 'cześć' zostałam perfidnie odepchnięta przez jakąś laskę, spojrzała na mnie, a potem na chłopaka z wyrzutem i wyszła, a 'mój' wspaniały chłopak poszedł za nią, tym samym zostawiając mnie samą na środku sali, bez żadnych wyjaśnień. Zapytacie pewnie gdzie w tym YAFUD, a no w tym, że na drugi dzień okazało się, że mój kochający chłopak, zdradzał mnie już od ponad tygodnia, po moim wyjeździe (nie było mnie raptem tydzień i już mnie zdradzał), i że ta laska z klubu, myśli, że próbowałam jej go odbić, po całym tym zdarzeniu chciała się ze mną bić o niego, ale ja stwierdziłam, że nie jest tego wart. Do dziś są razem, a dziewczyna nadal nie wie, że ja z nim jeszcze wtedy byłam i wciąż ma do mnie z tego powodu pretensje. Do dziś nie otrzymałam, żadnych wyjaśnień od niego i przeprosin, jedyne co mi wysłał sms-em to, że on tego nie planował i, że 'samo tak jakoś wyszło'.YAFUD
16.09.2013 22:24 TRASH #25873
?
Byłam z koleżankami i kolegą który mi się podoba w parku, gdy wstałam i chciałam odejść na chwilę żeby odebrać telefon, zahaczyłam nogą o torebkę i się wywróciłam. Moja przyjaciółka i koleżanka mało się nie popłakały ze śmiechu, mina chłopaka bezcenna a ja spaliłam się tam ze wstydu. Chłopak więcej na mnie nie spojrzy. YAFUD
16.09.2013 22:24 TRASH #25876
?
Zdarzył się wypadek samochodowy,nie był szczególnie wyjątkowy,niemniej jednak śmiertelny.Twoja bolesna śmierć pozostawiła żonę i dzieci samym sobie.Ratownicy robili co mogli,aby cię ocalić,jednak ich wysiłki spełzły na niczym.Uwierz mi,twoje ciało było w tak opłakanym stanie że dobrze,że nie przeżyłeś.
-C...co się stało? - pytałeś - Gdzie ja jestem?
-Nie żyjesz - Krótko odparłem.Nie ma co owijać w bawełne.
-Pamiętam tą ... ciężarówkę?Wpadła w ...poślizg?
-Owszem.
-J... Ja zginąłem? - Fakty jeszcze do ciebie nie dotarły.
-Tak,ale rozpacz nie ma sensu.Wszyscy umierają.
Rozejrzałeś się po pustce.Byliśmy tu tylko my dwoje.
-Co to za miejsce? - Pytaniom nie było końca - Czy to zaświaty?
-Coś w ten deseń.
-Jesteś ... Bogiem?
-Tak. - odparłem - Jestem Bogiem.
-Moje dzieci ... i żona - zacząłeś - Czy są całe?
-To lubię! - roześmiałem się - Właśnie zginąłeś a twoje największe zmartwienie to to,czy twoja rodzina żyje.Dobry z ciebie człowiek.
Patrzyłeś na mnie zafascynowany.Wyglądałem zwyczajnie,jak każdy człowiek.Nie miałem aury boskiego autorytetu.Przypominałem bardziej szkolnego belfra niż Wszechmogącego.
-Nie martw się,nic im nie będzie.Dzieci nie miały czasu,aby zacząć cię lekceważyć,więc zapamiętają cię jako idealnego tatę.Twoja żona,mimo zewnętrznej rozpaczy będzie czuła ulgę.Szczerze mówiąc,twoje małżeństwo chyliło się ku upadkowi.Na pocieszenie dodam,że ulga przyniesie jej poczucie winy.
-Ach tak - wetchnąłeś - A więc co teraz?Niebo czy piekło?
-Nie. - odpowiedziałem - Odrodzisz się.
-W takim razie Hindusi mieli rację?
-W każdej religi tkwi ziarno prawdy. - Odparłem - Przejdźmy się.
Spacerowaliśmy w nicości.
-Dokąd idziemy?
-Donikąd.Po prostu miło się przejść podczas rozmowy.
-Jaki to ma sens? - spytałeś. - Przecież kiedy się odrodzę ,nie będę miał dawnych wspomnień ani doświadczeń,prawda?Będę dzieckiem,a wszystko co dotychcasz zrobiłem pozostanie bez znaczenia..
-Nie do końca.Cała wiedza o twoich poprzednich życiach jest ukryta w tobie.Po prostu teraz jej nie pamiętasz. - Zatrzymałem się i położyłem ręce na twoich ramionach. - Nie wyobrażasz sobie nawet jak wspaniała,wielka i piękna jest twoja dusza.Twój ludzki umysł jest zdolny pomieścić tylko niewielki fragment twojego "ja".Przypomina to trochę sytuację,kiedy sprawdzasz temperaturę wody.Wkładasz do niej czubek palca,jego niewielką część,a gdy go wyciągasz,twój umysł zdobywa wszystkie jego doświadczenia.Twoje ostatnie życie trwało tylko 34 lata,więc nie byłeś w stanie przypomnić sobie reszty twojej wewnętrznej świadomości.Jeśli pobylibyśmy tutaj trochę dłużej,zacząłbyś sobie wszystko przypominać.Przy przejściu między życiami nieszczególnie ma to sens.
-W takim razie ile razy się odradzałem?
-Oh,niezliczenie wiele w przeróżnych wcieleniach.Teraz powinieneś odrodzić się jako chińska wieśniaczka około roku 540.
-Chwila,co?-spytałeś zdziwiony.-Cofasz mnie w czasie?
-Technicznie?Owszem.Tam,skąd pochodzę,czas nie istnieje.Tylko wasz wszechświat go posiada.
-Skąd pochodzisz?
-Skądś.Skądś indziej.Są tam inni tacy jak ja.Wiem,że chciałbyś poznać szczegóły ale i tak byś nie zrozumiał.
Troszkę się zasmuciłeś.
-Chwileczkę.Jeśli odradzałem się w różnych miejsach w różnym czasie,to czy zdarzyło mi się spotkać samego siebie?
-Pewnie.Ciągle ci się to zdarza.A ponieważ oba życia zdają sobie sprawę tylko z własnego trwania,ty nawet o tym nie wiesz.
-Po co to wszystko?
-Poważnie?Pytasz mnie o sens życia?Trochę to oklepane,nie sądzisz?
Spojrzałem ci w oczy.
-Musisz dorosnąć,aby poznać sens życia czy powód istnienia wszechświata.
-Masz na myśli mnie czy rasę ludzką?
-Tylko ciebie.Cały wszechświat istnieje dla ciebie.Każde nowe życie sprawia,że dorastasz,a twoja inteligencja wciąż rośnie i rośnie.
-Tylko mnie?A co z całą resztą?
-Nie ma "całej reszty".Jesteśmy tylko my dwoje.
Wpatrywałeś się we mnie próbując to wszystko przetrawić.
-Ale wszyscy ludzie na ziemi...
-Każdy z nich jest tobą.
-Czekaj.Jestem wszystkimi?!
-Teraz łapiesz.- Odparłem uradowany klepiąc cię po plecach.
-Jestem każdym człowiekiem,który istniał?
-I każdym,który będzie.
-Jestem Abrahamem Lincolnem?
-Jesteś też Johnem Wikesem Boothem.-Dodałem.
-Jestem Hitlerem?-Spytałeś z przerażeniem.
-I każdym,kogo zabił.
-Nawet Jezusem?
-I każdym,kto za nim podążał.
Zamilkłeś.
-Za każdym razem,kiedy kogoś skrzywdziłeś,krzywdziłeś sam siebie.Tak samo z dobrocią.Każda radosna czy smutna chwila była lub będzie przeżyta przez ciebie.
-Dlaczego?-Spytałeś.-Czemu to robisz?
-Żebyś kiedyś mógł być jak ja.Tym właśnie jesteś,moim dzieckiem.
-Łaał-Odparłeś naiwnie.-Jestem Bogiem?
-Jeszcze nie.Jesteś płodem.Wciąż rośniesz.Jeśli przeżyjesz każde ludzkie życie jakie istnieje,będziesz wystarczająco duży,by się urodzić.
-A więc cały wszechświat to ... To po protstu..
-Swego rodzaju jajko.-Odpowiedziałem.-Czas już,żebyś przeszedł do kolejnego życia.
Z tymi słowami wysłałem cię w dalszą podróż. Jajko YAFUD
16.09.2013 22:22 TRASH #25852
?
Dziś wsiadałam do tramwaju w Krakowie na przystanku Plac Inwalidów. Ci, co znają, wiedzą jak wygląda tam przystanek, dla wszystkich pozostałych: jezdnia - wyspeka z przystankiem - tory - wysepka z przystankiem - jezdnia (mniej więcej, ale chodzi mi o tę wysepkę, że nie wchodzi się z chodnika przez jezdnię, ale z chodnika bezpośrednio do tramwaju.
Wracałam ze szkoły, a było gorąco, więc w ręce trzymałam kurtkę, a na plecy miałam zarzucony na jedno ramię plecak typu kostka, wypchany książkami. Tramwaj był stary, z tego rodzaju ze schodkami, a nie z podestem, niestety. Weszłam drzwiami na rogu. Stałam już na głównym podeście, nie na schodkach, ale obcasy dotykały ich krawędzi. Przedemną taki tłum, że nie mogę zrobić kroka.
I nagle poczułam, że lecę na ludzi przede mną, a jakaś ręka na moich plecach mnie bezczelnie pcha. Stary głos rozdartej baby przekazał:
- Gdzie z takim plecakiem do tramwaju wchodzi?! Przejść się nie da, a pani z takim plecorem!
Ja: uniosłam brwi prawie pod górną linię czoła.
- Pani ma torebkę, ja mam plecak, a każdy do tramwaju chce wejść.
- Ale ja nikomu nie przeszkadzam! Taki plecor wielki, jak można z takim wsiadać do tramwaju, ze wsi przyjechało, to nie wie jakie jest życie w prawdziwym mieście! Wioki same!
- No PRZEPRASZAM, że plecak mam wyładowany ksiązkami, bo chodzę do szkoły, żeby zdobyć pracę i oddawać moje pieniądze na emeryturę takich pań, jak pani. A może miałam zostawić go na przystanku i wsiąść bez niego, a on by sobie pojechał następnym?
- Jaka ta młodzież niewychowana dzisiejsza! Jeszcze specjalnie staje tak i się pcha, że mnie na ulicę wypchała!! Samochody jadą, a ona stoi w przejściu jak krowa ze wsi!
- Nie miałam miejsca, JAK miałam przejść, żeby pani się mogła zmieścić?
Ona znowu zaczęła o tym plecaku, o wsi i o samochodach, a przy tym wymachiwała rękami jak dobrze prosperujący wiatrak.
- A niechże się pani już w końcu uciszy! - ktoś z tłumu tramwajowego nie wytrzymał. - Przeokropnie jest pani niemiła, jak można wytrzymać z takimi babami?!
Ona zaczerwieniła się jak pomidor w lecie, ale bardziej z wściekłości niż ze wstydu i zaczęła się przepychać do przodu. Trochę mi się to z kombajnem skojarzyło, jak uruchomiła zgięte łokcie. Ale dalej krzyczała. Ja już dałam spokój, ale ludzie, którym zakłócała podróż nie ustępowali:
- Matko Boska, drze się na cały tramwaj!
- Skończyła już pani?
- Niech się pani przesiądzie do następnego wagonu, może będzie mniej słychać.
Poskutkowało. Wysiadła na najbliższym przystanku. Dla niej pewnie YAFUD;)
16.09.2013 22:17 TRASH #25860
?
Moja córka próbowała sobie wybielić zęby. Korektorem. YAFUD
Statystyki śmiesznych tekstów| Najczęściej komentowane teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
|
| Najczęściej plusowane (%) teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
16.09.2013 22:16 TRASH #25867
?
Jakiś czas temu umarła moja ukochana kotka..Mój chłopak chcąc mnie pocieszyć kupił mi kota perskiego.Zaczęłam dużo czytać na temat tej rasy w internecie.Wiele osób miało opinie,że jest to rasa wyjątkowo niemądra.Jak się o tym przekonałam?Kilka dni temu podczas pobytu na działce moich rodziców obok kota usiadł gołąb(sąsiedzi mają gołębnik) zamiast go pogonić jak powinien robić kot...Tak się przestraszył,że uciekł do domku.Przez kolejną godzinę miał "złotówy"w oczach i bał się ruszyć.Myślałam nad zakupem inteligentnej zabawki, ale boje się, że jest zbyt głupi, by ją zrozumieć... YAFUD
16.09.2013 22:15 TRASH #25872
?
Moim hobby jest zbieranie plakatów aktorek polskich i zagranicznych. Ostatnio pochwaliłem się ojcu moim albumem z aktorkami. Mój ojciec stwierdził, że kompletnie go to nie interesuję i zamiast plakatów wolałby zobaczyć album ze zdjęciami dziewczyn które zaliczyłem bo on w moim wieku taki album posiadał. Do rozmowy włączył się mój brat który stwierdził, że ja nawet nie zapełniłbym pierwszej strony albumu. Fakt mam 20 lat i dotąd nie miałem jeszcze dziewczyny ale nie sądziłem, że mój ojciec i mój brat będą mieli z tego niezłą bekę. Na koniec ojciec pokazał mi swoje 2 albumy z zaliczonymi panienkami i brat również pochwalił się swoim 1 albumem ojciec był z niego bardzo dumny. Brat dostał ostatnio podwyżkę kieszonkowego a mi ojciec kieszonkowe obniżył. Dla mnie spory YAFUD.