Jechałem rowerem po miejskiej ścieżce rowerowej w stronę centrum. Nagle, na gładkim asfalcie, poczułem dziwne wibracje na tylnym kole. Zatrzymałem się przy krawężniku, żeby to sprawdzić. Okazało się, że pękła jedna ze szprych w tylnym kole, wykrzywiając obręcz na tyle mocno, że opona zaczęła trzeć o ramę, uniemożliwiając dalszą jazdę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH