Spędzałem urlop w nadmorskiej miejscowości i poszedłem na spacer brzegiem morza. Chciałem zrobić zdjęcie zachodzącego słońca odbijającego się w wodzie. Odszedłem kawałek od innych spacerowiczów, wyciągnąłem telefon i wykadrowałem obraz. W tym momencie nadleciała z boku mewa i uderzyła skrzydłem w moją dłoń. Smartfon wypadł mi z rąk prosto do słonej wody. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.