| Czyżby jednak śmieszne? - Najlepiej rokujące odrzuty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Tutaj trafiają odrzuty czyli teksty, które nie zasłużyły na miano śmiesznych wpadek według naszych moderatorów.
Jak wiadomo, są gusta i guściki - każdego śmieszy co innego. Być może wśród masy beznadziejnych wpadek znajdą się perełki - demotywatory tekstowe, wpadki nad wpadkami, które powinny trafić na "główną".
Uważasz, że niektóre śmieszne teksty znajdują się tu niesłusznie - weź sprawy w swoje ręce i głosuj - może nas przekonasz i zmienimy zdanie :)
07.08.2011 17:32 TRASH #8695
?
Schodząc z górki ześlizgnąłem się i wpadłem tyłkiem w krowi placek. YAFUD
Ostatnio komentowane wpadki | | YAFUD # | Komentarz |
|---|
| 37625 | 06 Lipca, 2026 16:48Trześnieski napisał(a) komentarz | | 55488 | 06 Lipca, 2026 16:41Trześnieski napisał(a) komentarz | | 55124 | 06 Lipca, 2026 15:14Xenon napisał(a) komentarz | | 55480 | 06 Lipca, 2026 12:47zdziwiony napisał(a) komentarz | | 55424 | 05 Lipca, 2026 22:20jolaw napisał(a) komentarz | | 55435 | 05 Lipca, 2026 22:16jolaw napisał(a) komentarz | | 55398 | 05 Lipca, 2026 21:21samezrp napisał(a) komentarz | | 55396 | 05 Lipca, 2026 19:44Mi napisał(a) komentarz | 55358 TRASH | 05 Lipca, 2026 06:41ciotka Klotka napisał(a) komentarz | 55394 TRASH | 05 Lipca, 2026 06:36ciotka Klotka napisał(a) komentarz | | 55319 | 04 Lipca, 2026 15:04Peppone napisał(a) komentarz | | 55393 | 04 Lipca, 2026 15:03Peppone napisał(a) komentarz | | 55422 | 04 Lipca, 2026 15:02Peppone napisał(a) komentarz | | 55322 | 03 Lipca, 2026 15:31wasp napisał(a) komentarz | | 55322 | 03 Lipca, 2026 10:41zdziwiony napisał(a) komentarz | | 55319 | 02 Lipca, 2026 13:57Grejon napisał(a) komentarz | | 55347 | 02 Lipca, 2026 11:46Bzhevxh napisał(a) komentarz | | 55319 | 02 Lipca, 2026 10:42Alice napisał(a) komentarz | | 55319 | 02 Lipca, 2026 06:10Grejon napisał(a) komentarz | | 55391 | 01 Lipca, 2026 15:19Szejk Wave napisał(a) komentarz |
|
07.08.2011 17:29 TRASH #8700
48
Parę lat temu przyjechała do mnie moja mała kuzynka (7lat). Mieszkałam już wtedy sama z moim narzeczonym. Pewnej nocy, gdy sie kochaliśmy przyjechała do nas policja. Zwlokłam się z partnerem z łóżka i poszliśmy zobaczyć o co chodzi. Policjant oznajmił nam, że ktoś zgłosił (moja kuzynka), że w domu bardzo głośno krzyczy kobieta. W tym samym momencie przybiegła do nas mała z płaczem. Zaczęła krzyczeć: "co to robiłeś mojej kuzynce?", a narzeczony zaniemówił. Policjant nawet nie chciał słuchać moich wyjaśnień, zasugerował się wyglądem mojego lubego i zabrał go na komisariat. Skutek? Kiedy go wypuścili, zerwał zaręczyny i powiedział, że nie chce mieć do czynienia z taką rodziną. YAFUD
07.08.2011 17:28 TRASH #8702
71
Mam dwóch kolegów , jeden ma czarna karnację(podobny do romów) a drugi normalną. Przyszli , aby mnie odwiedzić . Gdy spotkał ich tata na polu powiedział im, że złomu nie mamy i ich wygonił .. YAFUD
07.08.2011 17:26 TRASH #8707
-20
Pewnego dnia wracając z moim chłopakiem ze spaceru, poczułam że coś dzieje się w moim żołądku. Poprosiłam żebyśmy przyspieszyli, ponieważ musze szybko skorzystać z łazienki. Gdy juz prawie biegłam nagle mnie tak przycisnęło, że trzymając sie za tyłek pobiegłam za jakiś śmietnik krzycząc do niego aby przyniósł mi chusteczki ze sklepu. Musiałam zrobic tam kupę i z płaczem patrzyłam jak mój chlopak mnie szuka zawołałam go. Podał mi chusteczki,a ja doprowadziłam się do porządku. Wracałam do domu cały czas płaczą. ALE WSTYD;/ YAFUD
07.08.2011 17:25 TRASH #8721
?
Na Kolonii mieliśmy czas wolny na mieście. Razem ze znajomymi poszłam do parku. Usiedliśmy na krawężniku. Położyłam się plecami na trawniku i poczułam coś miękkiego. Niefortunnie trafiłam w psią kupę. Zakryłam plamę bluzą, ale 2 godziny chodzenia po mieście i powrót do ośrodka z plecami oblepionymi brązową mazią nie należały do najmilszych. YAFUD
07.08.2011 17:23 TRASH #8730
?
Dziś schylając się do dolnej szafki po jakieś papiery usłyszałam jakby coś się rozerwało, ale nie zareagowałam. Gdy wyszłam z gabinetu ( w którym pracuję ) słyszałam jak ludzie się śmieją. Dopiero w domu , gdy ściągnęłam spodzie zauważyłam dziurę. Cały dzień chodziłam z 5-cio centymetrową dziurą na d..pie... YAFUD
07.08.2011 17:20 TRASH #8733
?
Od roku podoba mi się jeden chłopak. Jest ode mnie 4 lata starszy, dlatego nie robiłam sobie nadziei. Na obozie zaczęliśmy ze sobą chodzić. Gdy wreszcie nam się udało, nasi rodzice twierdzili że różnica wieku jest zbyt duża. Zabrali nam telefony, odcięli internet. Jesteśmy z innych miejscowości i nie możemy się spotykać. Kochani rodzice... YAFUD
Statystyki śmiesznych tekstów| Najczęściej komentowane teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
|
| Najczęściej plusowane (%) teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
07.08.2011 17:19 TRASH #8735
?
Pojechałam z moim chłopakiem na wakacje do ogromnego 4 piętrowego domu jego ojca na plaże(jego rodzice są rozwiedzeni) ojciec zwykł wracac w godzinach późno popoludniowych wiec jako że zostawaliśmy z ukochanym sami często chodziłam po domu wpół naga. W ten dzien wyszłam z łazienki prosto po kąpieli i szukajac czegoś na tyłek przy szafie, w samych stringach i przytrzymujac biust rękoma usłyszałam kroki więc zadowolona zaczełam krzyczec "kochaaaanie!"gdy w drzwiach ujrzałam mojego przyszłego teścia patrzącego mi się na tyłek. YAFUD
07.08.2011 17:11 TRASH #8753
81
Wczorajsza historia przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Do tej pory jestem w szoku.
Mam 14 lat, niestety wyglądam na dużo starszą.Uwielbiam jeździć na rowerze. W moim rodzinnym mieście jest dużo ścieżek rowerowych. Przyzwyczajona do szybkiej jazdy staram się oddawać pasji wieczorami, kiedy spacerowiczów jest mniej.
Wczoraj jechałam jedną z nich, rozpędzona, ponieważ było z górki. Widzę, że przede mną idzie para. Kulturalnie, prawą stroną chodnika. Okej, ominę ich, jest dużo miejsca. Niestety, za późno zorientowałam się, że mają ze sobą pieska (a raczej psa - jakaś rasa na kształt owczarka, nie umiem dokładniej powiedzieć). Piesek biegnie po drugiej stronie chodnika, smycz przeciągnięta przez całą długość. Hamowałam, ale to nic nie dało. Z dość dużą prędkością wjechałam w smycz, co poskutkowało przekoziołkowaniem przez kierownicę i upadnięciem na beton. Ledwo usiadłam, a usłyszałam krzyk rozhisteryzowanej [K]obiety.
K: Mój Leopold! Leosiu, nic ci nie jest?
Osłupiała patrzę, co ona robi, a ona podbiegła do psa i próbuje go uspokoić, bo ten wściekle ujada. Jej mąż/chłopak stoi z rękami w kieszeniach i patrzy to na mnie, to na nią. Moja noga była w opłakanym stanie, zębatka wbiła się do niej robiąc głębokie rany, a krew płynęła strumykiem.
K: Leosiu, spokojnie, ja nauczę tą idiotkę(!) jeździć. - Podniosła rękę, chyba chcąc pogłaskać psa, ale on wtedy podbiegł i złapał mnie za moją i tak już poranioną kostkę. Łzy stanęły mi w oczach, kopnęłam na oślep trafiając psa w nos. Zwierze odpuściło, ale kobieta nie miała zamiaru.
K: Ty kretynko! Jak możesz ranić mojego skarba! Przecież to ty go zaatakowałaś! I jeszcze chcesz współczucia przez łzy? Gówno dostaniesz!
Ja: Proszę pani, to pani stworzyła zagrożenie. Ta ścieżka jest również dla rowerzystów.
K: Pff! To ty powinnaś uważać! Co ty myślisz, że kupiłaś rower i już możesz wszystko?!
Zatkało mnie. Nie odpowiedziałam nic, ściągnęłam apaszkę i zawiązałam ją sobie na ranie, po czym wyciągnęłam telefon i zadzwoniłam do taty. Pokrótce wyjaśniłam mu całą sytuację ignorując krzyki kobiety. Gdy powiedziałam, że z tym ugryzieniem mam zamiar iść do sądu (gdyby nie idiotki i kretynki poprosiłabym tylko o świadectwo szczepień, bo wiem, że zwierzęta też mają swoje humorki) obudził się [M]ężczyzna.
M: Do sądu? Ta sprawa będzie w sądzie, ale za spowodowanie wypadku z twojej winy! Nasz Leopold ma rodowód! On jest więcej warty od tego całego twojego składaka i ciebie! - tu splunął mi pod nogi. Nie wytrzymałam, nie pozwolę siebie tak traktować.
J: Gówno mnie obchodzi, co ten kundel ma. Może mieć nawet medal od samej królowej Anglii, co nie zmienia faktu, że mnie ugryzł, a państwo nie założyli mu kagańca, co jest wymagane. A teraz będą państwo łaskawi zaczekać ze mną na policję, dobrze?
Wtedy mężczyzna zbladł i pociągnął za ramię kobietę, która ciągle jęczała nad biednym Leosiem.
M: Olu, rusz się, idziemy. - wyciągnął telefon. Nie miałam jak ich zatrzymać, ale wkurzona wyrwałam mu telefon z ręki, mając nadzieję, że bez niego się nie ruszy. - Oddawaj mi to! Złodziej! Jak cię nie stać to twój problem! - Podszedł do mnie z zamiarem odzyskania własności, ale ja (mówiąc kolokwialnie) schowałam komórkę do stanika.
J: Dotknie mnie pan, a będzie pan miał w sądzie założone dwie sprawy. - Tu usiadłam na chodniku i cierpliwie czekałam na przyjazd taty ignorując krzyki i wyzwiska. Wokół zebrał się spory tłumek gapiów, ale nikt nie zareagował. Na szczęście ojczulek przyjechał razem z patrolem policji. Na koniec kobieta dodała:
K: Stara krowa, a tatulka wzywa. - Gdy dowiedziała się, że mam 14 lat zrobiła wielkie oczy i nawrzeszczała na chłopaka, że nie potrafi sobie poradzić z małolatą.
Efekt: 10 szwów na mojej nodze, mandat dla tych państwa i sprawa w sądzie. A wystarczyło powiedzieć przepraszam. YAFUD