| Czyżby jednak śmieszne? - Najlepiej rokujące odrzuty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Tutaj trafiają odrzuty czyli teksty, które nie zasłużyły na miano śmiesznych wpadek według naszych moderatorów.
Jak wiadomo, są gusta i guściki - każdego śmieszy co innego. Być może wśród masy beznadziejnych wpadek znajdą się perełki - demotywatory tekstowe, wpadki nad wpadkami, które powinny trafić na "główną".
Uważasz, że niektóre śmieszne teksty znajdują się tu niesłusznie - weź sprawy w swoje ręce i głosuj - może nas przekonasz i zmienimy zdanie :)
12.09.2013 10:50 TRASH #25812
28
Jechałem dzisiaj autobusem, gdy byłem świadkiem niecodziennej sytuacji. Na jednym z przystanków wsiadł starszy pan, a że wszystkie miejsca były zajęte, pewien chłopak wstał i ustąpił mu miejsca, z uśmiechem mówiąc "Usiądź, proszę". Starszy pan się trochę oburzył i powiedział: "Nie zwracaj się do mnie jak do kolegi!". Młodzieniec odparł mu: "Nie zwracam się do ciebie jak do kolegi. Zwracam się do ciebie jak do brata". Starszemu panu zrobiło się trochę głupio - zamilkł i usiadł na miejscu. Dla tego pana - YAFUD
Ostatnio komentowane wpadki | | YAFUD # | Komentarz |
|---|
| 37625 | 06 Lipca, 2026 16:48Trześnieski napisał(a) komentarz | | 55488 | 06 Lipca, 2026 16:41Trześnieski napisał(a) komentarz | | 55124 | 06 Lipca, 2026 15:14Xenon napisał(a) komentarz | | 55480 | 06 Lipca, 2026 12:47zdziwiony napisał(a) komentarz | | 55424 | 05 Lipca, 2026 22:20jolaw napisał(a) komentarz | | 55435 | 05 Lipca, 2026 22:16jolaw napisał(a) komentarz | | 55398 | 05 Lipca, 2026 21:21samezrp napisał(a) komentarz | | 55396 | 05 Lipca, 2026 19:44Mi napisał(a) komentarz | 55358 TRASH | 05 Lipca, 2026 06:41ciotka Klotka napisał(a) komentarz | 55394 TRASH | 05 Lipca, 2026 06:36ciotka Klotka napisał(a) komentarz | | 55319 | 04 Lipca, 2026 15:04Peppone napisał(a) komentarz | | 55393 | 04 Lipca, 2026 15:03Peppone napisał(a) komentarz | | 55422 | 04 Lipca, 2026 15:02Peppone napisał(a) komentarz | | 55322 | 03 Lipca, 2026 15:31wasp napisał(a) komentarz | | 55322 | 03 Lipca, 2026 10:41zdziwiony napisał(a) komentarz | | 55319 | 02 Lipca, 2026 13:57Grejon napisał(a) komentarz | | 55347 | 02 Lipca, 2026 11:46Bzhevxh napisał(a) komentarz | | 55319 | 02 Lipca, 2026 10:42Alice napisał(a) komentarz | | 55319 | 02 Lipca, 2026 06:10Grejon napisał(a) komentarz | | 55391 | 01 Lipca, 2026 15:19Szejk Wave napisał(a) komentarz |
|
12.09.2013 10:50 TRASH #25810
?
Dzisiaj rano gdy wrocilam z zakupow poprosilam moja 7 letnia corke o to by zaniasla kupiony papier toaletowy do garderoby , poszla bez problemu ... Po jakims czasie poszlam do wc za potrzeba gdzie zastalam papier toaletowy ktoey mial byc w gqrderobie .. Wiec wolam corke i pytam sie co ten papier robi w kiblu ?! Ona na to : - no przeciez k*rwa nie sika ! YAFUD
12.09.2013 10:50 TRASH #25809
?
Jadąc kolejką podmiejską do pracy po ponad dwutygodniowym urlopie byłam zaspana, w dodatku próbowała czytać książkę. Siedziałam z dwiema pańciami, które podróżowały z wielkimi walizami cały czas trajkocząc. W pewnym momencie jedna z nich zapytała mnie, czy to już miasto, do którego zmierzały zarówno one jak i ja? Mętnym okiem wyjrzałam przez oko i stwierdziłam, że jeszcze nie. Pociąg się zatrzymał, jeszcze raz spojrzałam i.... Olśnienie! Ależ to tu! Już należy wysiadać – krzyknęłam do pań. Porwałam swoją torbę i wyskoczyłam w ostatnim momencie z kolejki. YAFUD wcale nie dla pań, ale dla mnie! To rzeczywiście nie była moja stacja. Drałowałam pieszo 5 km!
12.09.2013 10:48 TRASH #25816
?
Poznałam na czacie pewnego gościa. Gadaliśmy ze sobą parę godzin, całkiem przyjemnie mimo że był parę lat ode mnie straszy. Koniec końców wymieniliśmy się numerami gg. Wszytko by było ok gdyby jeden drobny fakt. Gościu zaczął pisać, że jakoś mu się spodobałam, że jestem inna niż wszystkie itd. Jako że mam szesnaście lat i nigdy nie miałam jeszcze chłopaka uznałam że to słodkie. Dopóki nie zaczął mówić o małżeństwie. Ma dwadzieścia siedem lat i mówił całkiem poważnie. Jakby tego było mało mieszkamy na tym samym osiedlu. Boję się wyjść z domu. YAFUD
12.09.2013 10:44 TRASH #25813
13
Mój facet zasnął podczas robienia mi palcówki. YAFUD
11.09.2013 16:37 TRASH #25807
?
Brat poszedł do małego sklepiku kupić maślankę, patrzy w lodówkę i mówi do sprzedawcy:
- poproszę tą maślankę za 2 zł
sprzedawca nabił na kasę i mówi;
- to będzie 5 zł
Brat zapłacił 5 zł, wziął maślankę i wyszedł, dopiero w domu go olśniło że miał zapłacić za nią 2 zł... YAFUD
11.09.2013 16:37 TRASH #25806
?
Jutro jade na 2 tygodnie na urlop do Niemiec, moj facet po 6 latach zwiazku właśnie ze mną zerwał... YAFUD
Statystyki śmiesznych tekstów| Najczęściej komentowane teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
|
| Najczęściej plusowane (%) teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
11.09.2013 11:59 TRASH #25784
-25
Historia jest długa, sięga niemal 15 lat więc radzę się przygotować. Mam czworo dzieci, trzech synów i najmłodszą córkę. Wszystkie wychowywaliśmy tak samo - w miłości, ucząc wartości rodzinnych, pomocy i wszelkich dobrych cech. We wszystkie dzieci "inwestowaliśmy"ile tylko byliśmy w stanie, w miarę naszych możliwości - kursy językowe, kluby sportowe, zajęcia plastyczne, dla córki tenis itd. Wszystkie są już dawno dorosłe, lecz historia tyczy się najmłodszego syna. Najmłodszy z chłopaków zawsze był inny, wyjątkowo samolubny, egoistyczny, zupełnie bez empatii. W szkole same dwójki i zagrożenia (nie licząc matematyki i polskiego, tu same piątki). Od małego miał zachcianki na najróżniejsze rzeczy - w wieku lat około ośmiu zażyczył sobie pianino. Odmówiliśmy, bo nie przejawiał żadnych predyspozycji muzycznych w szkole, lecz pożyczyliśmy keyboard od mojej bratanicy, na którym pograł około miesiąca. Potem były zwierzęta, te niebezpieczne - chciał pająki, węże, jaszczurki, pszczoły nawet. Kiedy odmówiliśmy (ze względu na córkę), znosił je do domu. Wciąż chciał od nas pieniądze na zachciewajki za każdym razem powtarzając z szyderczym uśmiechem "oddam wam 5x więcej"- lecz jeśli nie dostawał, kradł. Raz były to skrzypce, innego razu jakieś składniki chemiczne, zwierzęta, narzędzia... Czego nie dostał, przynosił ze szkoły. W szkole zasłynął z niezwykłej brutalności - nie raz i nie dwa przychodził z posiniaczonymi pięściami, groził mu kurator. Staraliśmy się go jakoś naprostować - proszenie, grożenie... nic nie pomagało. Odmówił pójścia do liceum, ponieważ dla niego to "strata czasu"więc poszedł do technikum mechanicznego. Kradł z warsztatów strasznie dużo rzeczy i w garażu montował najróżniejsze przedmioty, które w końcu sprzedawał na złom. Cieszyliśmy się, że może znalazł pasję w mechanice, lecz te kradzieże spowodowały nadzór kuratora i wydalenie ze szkoły... Po czym nadszedł nabór do wojska - wymigał się, parokrotnie łamiąc sobie palce! Jakoś zdał maturę zaocznie i postanowił, ku zaskoczeniu wszystkich, iść na studia. Złożyło się tak, że kilka miesięcy przed tym zmarła mi mama zostawiając mieszkanie w stolicy. Jako, że zawsze wychodziło na to, że "junior"był czarną owcą któremu najwięcej odmawialiśmy, postanowiliśmy przepisać mieszkanie na niego, żeby mógł w stolicy spokojnie studiować, tam mieszkać (ku wielkiej uciesze rodzeństwa) i pracować. Pół roku był spokój. Do momentu, kiedy pocztą nie przyszło pismo od notariusza o sprzedaży nieruchomości. Okazało się, że jak tylko uzyskał prawa do mieszkania sprzedał je za 70% ceny. Kazaliśmy mu NATYCHMIAST to odwrócić, bo inaczej go wydziedziczymy lecz on wciąż powtarzał, że odda 5x więcej. Dokładnie ten sam tekst tylu lat... Groźba przeszła w czyn, przeholował. Zabrał pieniądze z i wyjechał za granicę. Zupełnie bez wieści o nim minęło 10 lat. Już dawno zdążyliśmy się pogodzić z jego zniknięciem, może nawet stratą aż pojawił się pod naszym domem dokładnie 5 maja 2013 roku. W moje urodziny. Szok dla całej rodziny, zjawił się dokładnie o 20:00 w niedzielę, kiedy tradycyjnie robiliśmy przyjęcie urodzinowe. Przyjechał Bentley'em, w markowym garniturze. Nawet nie sam - miał kierowcę. Boże przenajświętszy, jak on wyglądał! Jak jakaś gwiazda, nawet polityk ktoś nawet powiedział "mafioso"! Spędził z nami równo dwie godziny krótko streszczając swoje całe życie - jak się okazało, był po prostu nad wyraz inteligentny, coś jak geniusz. Nie pokazywał tego po sobie, szedł po łbach do celu. potrzebne były mu tylko możliwości, a później fundusze. Po wyjeździe za granicę pieniądze z mieszkania przeznaczył na firmę motoryzacyjną (sprowadzanie aut z Niemiec itd). Po dwóch latach zmienił branżę na egzotyczne i niebezpieczne zwierzęta - pająki, węże, tygrysy, niedźwiedzie, słonie nawet. Obecnie jest udziałowcem jednej z największej sieci sklepów ze zwierzętami (również w Polsce). A rozrywkowo gra pod pseudonimem w Filharmonii Petersburskiej. Na skrzypcach i fortepianie, czego nie omieszkał nam zaprezentować. Ale przyjechał nie tylko po to - oddał nam pięciokrotność wszystkiego, co kiedykolwiek od nas dostał. Wszystkie zakupione rzeczy - telefon, komputer, książki szkolne, najróżniejsze narzędzia oraz pięciokrotną równowartość sprzedanego mieszkania (w tym uwzględnił inflację, potencjalny zarobek jaki byśmy mieli wynajmując je, eksploatację, podatki, dosłownie WSZYSTKO). Przy nas zrobił przelew na konto w wysokości ponad trzech milionów złotych, po czym odjechał. Gdzie YAFUD? Powiedział, że zabrałby nas wszystkich do siebie dając dostatnie życie, lecz nie potrafi wybaczyć nam odrzucenia i wydziedziczenia. A skoro jest wydziedziczony, teraz już za późno, już by nam zależało nie na nim, tylko na jego pieniądzach. Prosił, by już nigdy się z nim nie kontaktować ani nie szukać. W taki oto sposób straciliśmy najmłodszego syna. YAFUD
11.09.2013 11:16 TRASH #25804
-53
Wchodzę dziś na nasz portal yafud, czytam pierwszą historię, popijając kawę aż tu nagle widzę komentarz użytkowniczki LILIANNA.
YAFUD